Witajcie Kochani;)
Słońce u nas rozgościło się na dobre i każdą wolną chwilę spędzam w ogródku. Jeszcze troszkę i będą zdjęcia ogródkowe ale dziś jeszcze domowe.
Jak już pewnie zauważyliście wrócił stół prostokątny. Okrąglak dostał miano świątecznego bo jest rozkładany i obecnie odpoczywa w garażu;)
A czworaczka przemalowałam na biało i wymalowałam mu gwiazdki MOJA NOWA MIŁOŚĆ :)
Motyw ten pojawia się w naszym domku tu i tam i całkiem fajnie wygląda. Mlecznik również się rozgwieździł bo ostatnio kupiłam farby do tkanin i szkła więc eksperymentuję;)
Marley i ja pozdrawiamy Was cieplutko :)
Laurentino











