U nas wiosna na całego ;-) Pięknie, kolorowo i słonecznie. W
tle ćwierkot ptaków a smak kawy w kwitnącym ogrodzie jest dwa razy
lepszy. Część warzywek już wysiana wiec teraz tylko czekać na pierwsze
kiełkowanie. Jak ja lubię to ogrodowe szaleństwo ... Taka swego rodzaju
glebo-terapia ;-)
A i w domku zawsze coś kwitnącego się znajdzie ;-)
Największą jednak rewolucją jest to że moja koleżanka wzięła dziś ze schroniska szczeniaczka i w całym sąsiedztwie jest wielka radość ;-)
Dziś jest niedziela marzeń;-)
Piękna, słoneczna i pachnąca wiosną.
Długi rodzinny spacer potrafi zdziałać cuda. Baterie się ładują na nadchodzący ciężki tydzień...
Pokazywałam Wam po powrocie z Holandii że kupiłam sobie
niebieskie "skorupki". Poszłam za ciosem i nastał błękit w sercu naszego
domku ;-) Pewnie nie na długo ale zabawa kolorami fajna rzecz więc czemu nie ;-)
Ściskam Was mocno i lecę rozkoszować się pogodą do mojego ogródka ;-)
Laurentino
... Za oknem szaro, buro, mokro, zimno. Jednym słowem pogoda idealna do leżenia na kanapie na czas ;-)
Lenistwo dopadło mnie prze okrutne... Weny twórczej brak...
Dziś zagościły u nas wiosenne badylki i od razu jakoś tak przyjaźniej się zrobiło ;)
Zbieram motywację żeby się przeprosić z koleżanką maszyną do szycia i
kolegą pędzlem ;) bo duet z nich idealny i już nieraz coś ładnego udało im się wyczarować ;-)
Dla pozytywnego myślenia - pozytywne kolorki...
Pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnej nocy Laurentino ;-)
Witam serdecznie wszystkich zakochanych i tych którzy jeszcze czekają na swoją miłość ...;-)
Nadszedł dzień wyników mojej zabawy.
Poprosiłam mojego M aby wybrał liczbę od 1 do 111 i padło na 22 ArsDecoria serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na mail ;-)
Jeszcze raz dziękuję za tak liczny udział i życzę wszystkim spokojnej nocy.
Laurentino
Witajcie serdecznie;-)
Wymarzyła mi się piękna,
mroźna zima więc ją mam...
Spacery nabierają jeszcze większego uroku
kiedy z pod butów wydobywa się dźwięk skrzypiącego śniegu a przez mroźne
powietrze przebijają się promyki słońca ;)
Bawi mnie kontrast zimowej aury za oknem i wiosennych kwiatów w domu. Tylko latających motyli brakuje... ;)
Pewnie jeszcze kilka dni Pani Zima u nas pogości więc trzeba oko nacieszyć bo nie zawsze jest tak pięknie ...
Zostało jeszcze kilka dni do rozstrzygnięcia Candy więc chętnych zapraszam ;)
Pozdrawiam cieplutko z mroźnej krainy Laurentino ;-)