poniedziałek, 16 maja 2011

Ciąg dalszy zmian ;)




    Witam serdecznie po krótkiej przerwie;) Większość czasu spędzam ostatnio w moim ogródku. Wciągnęło mnie bez reszty ;)  Niby w rozmiarze XS a pracy jak na plantacji ;)
Już niedługo obiecuję zamieścić zdjęcia z moich poczynań w ogrodzie ;) 


A w mieszkaniu ciąg dalszy zmian. Pamiętacie mój okrągły stół? Uwielbiam go... nawet bardzo ale tylko kiedy na niego patrzę z pozycji sofy ;) Bo kiedy przy nim zasiadałam to mój zachwyt maleje ;) 
Postanowiłam postawić na wygodę i kupiłam stół prostokątny przy którym swobodnie nasza rodzinka się zmieści. Może nie jest tak reprezentacyjny jak jego poprzednik ale o niebo wygodniejszy;) 
Dziś jest bardzo deszczowo u nas i w związku z tym moje zdjęcia są bardzo ciemne...;(






Zawisło też nad stołem LUSTRO które od dłuższego czasu spędzało mi sen z oczu ale wreszcie trafiłam na takie które moim zdaniem pasuje do tego wnętrza ;)





                                         A wieczorową porą prezentuje się tak ...





                                                     ♡♡



Kiedy gotuję to uważam że połowa sukcesu to aromat... Więc czemu sobie w tym nie pomóc ;)

Od niedawna zaczęłam przygotowywać oliwy z ziołami i czosnkiem. Oto jedna z nich.



  

Sposób przyrządzania banalnie prosty ;)
  • potrzebujemy buteleczkę 
  • korek
  • ulubiona oliwa
  • gałązka lub dwie rozmarynu
  • ząbki czosnku 
Zioła i czosnek zalewamy oliwą i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na około dwóch tygodni. Powinno się po tym okresie przecedzić oliwę ale ja nigdy tego nie robię  bo lubię widok tych pływających ziółek ;) Pięknie też wygląda dodana czerwona papryczka chili. Trzeba tylko uważać żeby z nią nie przesadzić ;) 










                      Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i do następnego razu ;)))
                                                                 Laurentino;)

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam zaglądać do Twojego mieszkanka,jest takie delikatnie subetlne z nutą romantyzmu....
    Stół wpasowany iealnie i jeszcze to lustro cudo....
    Pozdrawiam słonecznie z pochmurnego Krakowa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obejrzałam całego bloga i muszę stwierdzić, ze z przyjemnością chętnie zamieszkałabym w pani domu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie - to wszystko jest takie spójne i stylowe! Podziwiam z zachwytem :). Lustro wspaniałe!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszystkie zakamarki Twojego gustownego mieszkanka :) niezależnie jaki stół wstawisz - jest cudnie :)
    śliczne lustro.. szukam podobnego do przedpokoju :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj kochana,
    i tez dobrze wyglada! No i wazne, ze wygodnie. Lustro jest piekne, idealnie pasuje, no a bez, no prosze- sliczny. U nas juz przekwitl.
    Olej wlasne roboty waglada bardzo apetycznie!

    Pozdrawiam Cie!
    Dagi

    P: Usmialam sie do rozpuku z Twojego dzisiejszego komentarza u mnie. Dobre! "ktos sie nie wstydzil..." :O))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zaglądam i zawsze tak miło, nigdy się nie zawiodłam:) A wieczorową porą... soooo niceeeeee:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zwykle pięknie u Ciebie, i stół i lustro bardzo fajne.
    Też od kilku lat robię smakowe oleje. Pozdrawiam u mnie też deszcz i zimno

    OdpowiedzUsuń
  8. piekny ten kącik...a pora wieczorowa...mmmm...oliwa pobudziła moje slinianki!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, jaka lampa nad stołem! marzenie!!!I tak fajnie i z okrągłym też było fajnie:))
    Oliwę zawsze przygotowuję latem:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne lustro !!! Możesz zdradzić gdzie kupione???

    OdpowiedzUsuń
  11. W niemieckim sklepie Thomas Philips;)

    OdpowiedzUsuń
  12. teraz też jest ładnie, chociaż mam słabość do okrągłych stołów :)
    lustro piękne
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wszystko urządzone :)
    Nastrojowo i przytulnie. Lustro genialne! Pomysł z oliwą też mi się podoba, ja noszę się z podobnym zamiarem na taką oliwę już ... ho ho i trochę ;)
    Chyba się teraz zmobilizuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lustro... tego lustra to zazdroszczę najbardziej!! pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okrągły piękny,ale temu tez nic nie brakuje,a i wygoda jest:)Lustro oczywiście piękne,moje marzenie,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Stół śliczny a lustro- marzenie :) Choć...jakoś mi to lustro wizualnie nie pasuje przy tym stole. No, ale to tylko moje zdanie ;)
    Piękne zdjęcia! :)
    Pozdrawiam cieplutko! Buziole!
    PS z niecierpliwością czekam na zdjęcia ogródka :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Obecny stol tez do brzydali nie nalezy. Mi sie podoba. I ten bez!! Ze tez w Hiszpanii nie rosnie, eh...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta wersja wygląda bardziej skandynawsko. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne lustro !!! Uwielbiam smak oliwy czosnkowej, ale z tymiankiem jeszcze nie robiłam.....czas to nadrobić :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ladnie u Ciebie..krzeselka mi sie podobaja i nie tylko....Wszystko ze smakiem konczac na potrawach::))

    OdpowiedzUsuń
  21. I lustro piękne i stół fajny i buteleczka z olejem śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  22. jakbys wiedziala ile razy otwieram Twoja strone by pokazać mojemu mężowi co mnie u Ciebie zachwycilo, jake rozwiazanie się spodobalo bądż wogole "poochowac". Piekny salon, i chyba dobrze,że zmienilaś stół, faktycznie stary jest bardzo dekoracyjny, ale nie wyobrażam sobie by ze względow estetycznych zrezygnowac z wygody, zwlaszcza,ze współny posiłek to tak istota sprawa:)A nowy jest calkiem ładny:)Juz dawno temu chcialam zapytać jak się siedzi na tych wiklinowych krzeslach? Oparcie nie wgniata się w plecki czy te nierówności fajnie masują?Świetnie wygladaja, sama zastanawiam se nad podobnymi ale kwestia oczywiscie wygody bierze górę.PS.oliwe robie juz od dawna, ale ze zwyklego oleju...i uzywam do wszystkiego:)Bardzo ladne szklane pojemniczki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudownie, po prostu cudownie:) Stół idealny do tego kącika, choć ja nadal zakochana w tym okrągłym, a lustro to wisienka na torcie! Przecierałaś sama czy już takie było? Oliwę też taką posiadam - polecam do niej kolorowe kulki pieprzu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zmiana stolu na wiekszy to ogromna wygoda a i wyglada swietnie, ja mam w kuchni maly okragly i przy sniadaniu w dwojke nie umiemy sie pomiescic dlatego kiedys tez bede miala duzy stol.
    Oliwa hm nigdy takiej nie robilam ale juz podoba mi sie ze wzgledu na rozmyryn, uwielbiam go.
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  25. teraz czy poprzednio wyglada super :)Podoba mi sie to polaczenie stolu i lustra na scianie, oliwe robie podobna ale wrzucam tam griilowana papryke :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Łanie u Ciebie, pooglądam sobie, tez mam ogródek w rozmiarze XS, a można w nim kręgosłup stracić, chwasty rosną jak na dużej farmie :))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  27. Stworzyłaś świetny kąt. Aż miło by było tu postać , a raczej posiedzieć;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem pełna podziwu widząc ten uroczy zakątek.Perfekcja! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Och lustro jest śliczne! A kącik wieczorową porą tak klimatyczny, że ACH ACH ACH! Mnie podobają się również Twoje krzesła :) Cała aranżacja prezentuje się wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  30. pięknie, naprawde pieknie tu u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe zmiany. Teraz masz 2w1 czyli wygodę i piękny kąt jadalny. Lustro świetnie wygląda i dodaje szyku. I te Twoje krzesła wiklinowe, za każdym razem do nich wzdycham. Uwielbiam wiklinę:) Może kiedyś zmienię moje kuchenne siedziska na takie właśnie. Pomarzyć chyba mogę....?!

    Pozdrawiam popijając poranną, tarasową herbatę
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  32. hej nominowalam Twoj blog do Sunschine awards ;-) zobacz szczegoly u mnie na blogu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. http://sentimentallady.blogspot.com/2011/05/konkurs.html
    zapraszam do udziału w moim konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam Twoje klimaty!! Stół i lustro bardzo mi się podobają!!!!A taki olej muszę sobie zrobić!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  35. Łandnie, bardzo podoba mi się lustro. Gdzie można kupić taką ramę?

    OdpowiedzUsuń
  36. Gdzie kupiłaś takie fantastyczne krzesła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywiozłam krzesła z Holandii:)
      Pozdrawiam;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...