piątek, 27 kwietnia 2012

Zmiany te małe i te duże...

Witajcie blogowe Siostry;)
Mam nadzieję że i u Was aura sprzyja sprzątaniu, przestawianiu i delikatnie mówiąc kombinowaniu;)))
Ja troszkę szurałam meblami i teraz mam kącik czytelniczy który czasami jest zajęty przez Marley-ka :-)







Stół wrócił na dawne miejsce bo praktyczniej i bliżej jest do kuchni. Widoki podziwiam kiedy relaksuję się na fotelu z lampką mojego ulubionego wina... magiczna chwila ...;)






A oto nasz mały, głośny lokator... Wie gdzie najfajniej się śpi;) Ale czyż nieprawda że pięknie się tu wkomponował ;) I te oczy... rozczulą każde serce a na pewno moje ;) 




A teraz odnośnie większych zmian ;) Może któraś z Was ma apetyt na słodki domek z widokiem na Zalew Szczeciński? ;)
Dom jest pięknie usytuowany na działce 1850m w śród lasów i błogiej ciszy. Jego wielkim plusem jest to że jest w stanie surowym, zamkniętym wraz z materiałami do ocieplenia ścian i podłóg. Więc każdy może wykończyć według własnej weny twórczej ... A wiele tu duszyczek artystycznych oj wiele;)))
Powierzchnia domu to 165m więc możliwości są. Mieści się w miejscowości Brzózki blisko granicy Niemieckiej oraz morza a do Szczecina jest tylko 39km. 
Jeśli ktoś byłby zainteresowany kupnem lub większą ilością zdjęć i informacji to proszę o kontakt na maila. Zamieszczone zdjęcie jest to projekt domu bo tak jak wspomniałam dom jeszcze jest w stanie surowym.
Bardzo zachęcam do zapoznania się z ofertą bo miejsce i cena są kuszące a któż z nas nie marzy o wypiciu filiżanki kawy na własnym tarasie z dala od  miejskiego zgiełku ...




                              Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego długiego weekendu
                                             Idealny czas na zastanowienie się nad kupnem domu ;)

                                                                   Laurentino ;)

43 komentarze:

  1. pieknie sie urzadzilas:))bardzo lubie twoj dom no i kuchnie,ja jakos nie potrafie wszystkiego razem sklecic do kupy:))))pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimatycznie u Ciebie i do tego ten uroczy psiak - marzenie mojego męża :)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się Twoje mieszkanko.Miejsce do czytania cudowne.No i przepiękne zdjęcia. Pozdrawiam i miłego, oczywiście słonecznego weekendu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Popieram takie ustawienie ;)))Faktycznie-bliżej do stołu od kuchni :)))
    Kącik czytelniczy-urokliwy:)))
    A piesek-słodziak:))) Lubię pieski...ale u kogoś.U siebie jakoś nie bardzo.Jesteśmy poza tym alergikami,więc nawet nie możemy sobie na to pozwolić.
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam klimat Twojego mieszkania :) Marley jest przeuroczym psiakiem :)) Jego oczy są prawdziwie rozczulające, masz świętą rację :)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kącik do czytania...
    U ciebie jakby nie stało i tak mnie zachwyca, choć fakt, stół blisko kuchni to dobra rzecz:)

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz jest o wiele lepiej i logiczniej - stół bliżej kuchni, a fotel do czytania przy oknie, nastrojowo.
    pies - rewelacja !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam klimatowo :)
    Mam pytanie odnośnie klatki na ścianie to naklejka czy szablon malarski? Ot moje zboczenie naklejkowe.
    Psiak fajowy :)
    Pozdrawiam Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj;)
      To naklejka. Kupiłam ją na Allegro.

      Usuń
    2. To mam jeszcze pytanie techniczne folia matowa czy błyszcząca i czy przygotowane na papierze czy foli transportowej? Sama robię takie naklejki i mamy dyskusje z mężem odnośnie rodzaju transportu, bo chcemy jej też zaoferować szerszemu odbiory nie tylko znajomym :)

      Usuń
  9. Brzózki? :-) A ja mieszkam na ul. Brzóski, hehe, tak mi się od razu skojarzyło :-D
    mieszkanko Twoje mnie powala, ale zakochałam sie w tym tłuściochu na kanapie, jak widze dobierany pod kolor? :-))) tłuściocha bym utuliła :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pieknie, przytulnie, klimatycznie bardzo...psiak rosnie jak na drożdżach;)) cudny jest;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piesek rozczula :)
    I urzekają mnie te paski. Ten materiał jest świetny , też przymierzam się do kupna czegoś podobnego :)
    Fotelik , widnko, dobra książka, i okno z dobrym widokiem - bezcenne :)
    Pozdrawiam,
    Maedlein ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Za kazdym razem gdy zagladam do Ciebie jesten zachwycona tym co widze :) Piekny swiat tworzysz wokol siebie :) A w psiaku sie zakochalam :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne wnętrza z super psem a domek marzenie- tylko kasy brak:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmiany na lepsze:) zawsze podobał mi się kacik do czytania przy oknie:) może za rok... ;) piesek przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudownie zaaranżowałaś kącik czytelniczy, jako doświadczona właścicielka Goldena doradzam- Marley'ku złaź na podłogę!Mój ma już 8 lat i śpi w naszym łóżku(!) przy wadze 36 kg+2 osoby dorosłe= zdecydowanie za duży zgiełk;-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie u Ciebie! :)
    Ale ta psinka - miodzio!!! :) głaski wysyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marley jest moim ulubieńcem, jest przecudny i wydaje mi się, że rośnie dośc szybko, z posta na post więszy. ma rozczulający wzroczek, wszystko bym mu wybaczyła! jeszcze trochę a zacznę pisać do niego listy miłosne;D co do przemeblowania to oczywiście super wygląda, bardzo podoba mi się stłł przy lustrze. a jesli chodzi o domek, jutro wyślę toto-lotka, jak się uda to wieczorem dogadamy szczegóły:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie chciałam napisać, że piesek świetnie sie wkomponował do wyglądu Twojego mieszkanka, ale mnie uprzedziłaś w dalszej części posta.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. ahhh...te oczka! Znam je dokładnie. Na mnie tak samo działa spojrzenie mojej Tigi:) Szczenię już wyrośnięte ale nadal kochane:D http://ohhh-deer.blogspot.com/2011/08/moj-kochany-labus.html

    Pozdrawiam ciepło!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak ja mogłam tego posta przeoczyć... słodki jest! Co ja piszę cudny;) Kocham Labradorki;) Marzyłam o takim psie a teraz sama mam ;)))
      Buziaki;)

      Usuń
  20. Piesio kochany. Macie w domku mnóstwo cudnych chwil. Miałam kiedyś pieseczka kochałam go strasznie jednak już go nie ma, jednak miłość pozostała. Gdyby nie brak czasu to już by ktoś słodko poszczekiwał w domku. Teraz ktoś jednak słyszę mruczanki za plecami i czuję kokoszenie ciepłego futerka :)
    Zmiana w mieszkanku jak dla mnie super, czytanie przy naturalnym świetle to najlepsze rozwiązanie, alkoholu nie pijam i szczerze mówiąc jestem jego straszną przeciwniczką ( raz w roku szampan jest tolerowany), ale wyobrażam sobie siedzenie z filiżanką kawki lub herbatki..

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakbyś nie przemeblowała to zawsze mi się u Ciebie podoba!A do tego robisz naprawdę piękne zdjęcia.Ostatnio przeglądałam gazetki wnętrzarskie i znowu poogladałam sobie Twoje sympatyczne mieszkanko!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo przytulnie i ladnie. W kaciku czytelniczym nawet nogi mozna wyciagnac. :) Przepiekne zdjecia!
    A psiunia.... slodziak! I ja bym go tak po tym slodkim brzuszku... :) Ciacho!

    Pozdrawiam

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  23. mam pyta nie gdzie pani kupiła stół z krzesłami z wikliny ? :) są ekstra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stół pochodzi z Ikei a krzesła przywiozłam z Holandii ;)
      Pozdrawiam;)

      Usuń
  24. Słodki Marley :)
    Widzę coś ładnego z sercem na parapecie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, a mi znowu wpadło w oko ceramiczne (chyba) pudełko, mam skojarzenia z Nike, nie wiem dlaczego. Piesek rośnie w oczach, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi też się tak skojarzyło;) Kupiłam w sklepie Flo po przecenie za 4zł ;) Tym bardziej mnie cieszy;)

      Usuń
  26. Po pierwsze psinka jest UROCZA! Mi od razu kojarzy sie z przytulaniem, ale bym wysciskala:))))
    Po drugie fotel moim zdaniem teraz jest w odpowiednim miejscu, chyba widoki skutecznie odciagaja od lektury.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudnie jak zawsze :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja niestety swoimi meblami poszurać za bardzo nie mogę. Obawiam się ,że obecne ustawienie mebli jest optymalne i każde inne byłoby nie do przyjęcia. Za to u Ciebie jedna i druga wersja wyglądają świetnie.No a psiak jest po prostu boski. Nic tylko przytulać i przytulać. Zazdroszczę Ci takiego słodziaka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak pieknie u Ciebie!

    Piekny piesek!

    Pozdrawiam

    Hania

    OdpowiedzUsuń
  30. A czy ja mogę zapytać, czy wie może Pani jak się nazywa projekt tego wklejonego domu?

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam! Oglądałam Panią w tvn i od razu postanowiłam odnaleźć Panią w sieci,pomysły na wykorzystanie starych mebli są po prostu świetne. W Pani Salonie zachwycił mnie kącik z ramkami i napis "love",mam pytanie gdzie można taki kupić? W moim mieszkaniu marzy mi się duża ramka ze zdjęciami najbliższych i taki napis,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. My family all the time say that I am killing my time here at web, however I know I am getting knowledge every day
    by reading such pleasant content.
    Also see my page: jetzt seite

    OdpowiedzUsuń
  33. Incredible! This blog looks exactly like my old one!
    It's on a entirely different topic but it has pretty much the same layout and design. Excellent choice of colors!
    Feel free to visit my site ; my blogger dashboard

    OdpowiedzUsuń
  34. I constantly spent my half an hour to read this blog's posts everyday along with a mug of coffee.
    My webpage :: krankenversicherungen privat

    OdpowiedzUsuń
  35. witam skad te sliczne wiklinowe krzesla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Holandii;) Ale nazwy sklepu już nie pamiętam ...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...