czwartek, 4 kwietnia 2013

... i już po ...

Witajcie Kochani:)
 Święta ,święta i po świętach;)
Czas wrócić do normalności. Pisałam Wam że byłam u Szweda i obiecałam sukcesywnie się chwalić...
Dziś przedstawiam Wam moją kolejną zdobycz zwaną tacą ale to jest coś więcej niż taca. Jestem w niej absolutnie zakochana. Ładna, praktyczna no i czarno biała. Czego chcieć więcej;)
W tak zwanym międzyczasie popełniłam sobie skrzyneczki na kuchenne "przydasie" z biedronkowych kartonów. Recyklingowo  a co :-)

Pokój mojego Mateuszka nadal się robi bo ciągle coś jeszcze ale niebawem zobaczycie kilka nowości.
Ściskam Was cieplutko i do następnego  
Laurentino:)

36 komentarzy:

  1. skrzyneczki są genialne..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taca przepiękna:D A na blacie kuchennym widzę jeszcze coś na co choruję od dawien dawna:D Czyżby to Kitchen Aid??:D

    Pozdrówka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to on...we wlasej osobie:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Wiesz, nie pomyślałabymo kartonach 'kuchennych', ale to naprawdę świetny pomysł wart skopiowania! Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć Pracusiu :-)
    mnie dzisiaj bardziej zainteresowały drewniane skrzyneczki ;-)
    i słodkie rysunki
    czekam z niecierpliwością na nową odsłonę pokoju Czorcika
    buziak !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie!!
    Skrzynki to fenomen, korzystam z takich i też se przemaluję ;) Tylko kuchnię muszę odgracić ;)
    I widzę że jednak troszeczkę przemyciłaś święta na posta ;)

    Buziak
    W.

    OdpowiedzUsuń
  6. takie recyklingowe skrzyneczi to ja lubię...fajnie je zmieniłaś i wpasowałaś do kuchni!!!:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Taca pierwsza klasa! a pomysł z pudełkami na kuchenne "klamoty" rewelacyjny! W prostocie siła! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. swego czasu przerabiałam dużo takich małych drewnianych skrzynek po owocach, ale o kartonowych nie pomyślałam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł świetny i efekt wyszedł super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie! A pomysł z kartonami - rewelacyjny! Niby takie zwykłe, a pięknie się prezentują:)Ściskam ciepło- Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie, jakie ekstra te skrzyneczki, chyba sama coś takiego stworzę!! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny, ekologiczny pomysł na skrzyneczki! Bardzo mi się podobają :)
    Pozdrawiam, Kasia
    http://domowezaciszekasi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie mam w domu kilka kartonów ... miałam je oklejać ... ale teraz to już nie wiem ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. No boska ta taca! Skąd Ty bierzesz takie piękne rzeczy??? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne pomysły :) uwielbiam Cię odwiedzać :)

    mam małą prośbę, być może też ktoś z Twoich znajomych zamieścił na facebooku taki apel, być może nie, ale pomóż bocianom i umieść podobny apel na swoim fb i blogu, to nie jest żadna reklama i ja nie mam w tym żadnego interesu... jest strasznie zimno i one nie mają czego jeść...
    http://nothingspecialaboutmylife.blogspot.com/2013/04/uwaga-pilny-apel.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysl jesli chodzi o te kartonowe skrzyneczki!

    Serdecznie pozdrawiam i
    juz ciekawa jestem pokoju Twojego synka :-)

    Kropelka

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł z kartonami świetny. Mogę przechwycić?
    Pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie!
    Taca boska :)Ale pomysł z kartonami - rewelacyjny!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne są też w Biedrze czarne:)Bodajże po mandarynkach.
    Ja malowałam i oklejałam duże, bo takie mi pasowały pod narożne siedzisko, ale mniej urokliwe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Skrzyneczki wyszły genialne! Wooow! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. super taca, hmm chyba mnie gdzies umknela podczas ostatniej wizyty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. A powiem CI taca stylowa... doceniam takie rzeczy ponadczasowe;) SUPER

    OdpowiedzUsuń
  23. Taca super, a skrzyneczki wyszły rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Do nóżek padam! Tak ogólnie, bo ładnie tu, oj ładnie. I szczególnie - za kartony przerobione na coś pięknego. No w życiu bym jakoś nie wpadła na to. Przyglądałam się takim pudłom w sklepie nie raz, mamy ich też w piwnicy sporo, użytkowo. Ale prędzej myślałabym, bo już myślałam o tym, by je obkleić. A nie byłyby tak ładne i "lekkie" ja po Twoim liftingu. Popatrzę sobie jeszcze chwile na nie i pozachwycam się. Ach... ach...
    Pozdrawiam niedzielnie
    Edyta z Kubkiem Kawy (strzepki-okruchy.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  25. Te skrzyneczki ładniusie, chyba też postaram się sobie takie skombinować!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...