środa, 15 października 2014

Komoda


Witajcie Kochani;)
Wczoraj na  Facebooku  pisałam że dziś będzie post o świeżo pomalowanej komodzie. Kupiłam ją używaną chyba rok lub dwa temu i do tego czasu malowałam ją razy trzy... trochę  już wymęczyłam biedaczkę ale myślę że mi to wybaczy bo sukienkę ma całkiem nową ;) Przyjechała do mnie jako zielona dama z lekko zwichrowanymi drzwiczkami. Przemalowałam ją na czarno co pokazywałam TUTAJ. Po jakimś czasie stwierdziłam że nowy czarny to szary co również można zobaczyć TUTAJ... Aż pewnego razu przyszła kolej na biel ;) Podoba mi się bardzo bo podczas szlifowania przetarły się poprzednie kolory i wyszedł ciekawy kolor szuflad więc je tylko delikatnie prze-bieliłam. 
Bardzo ciężko było mi dziś zrobić zdjęcia dla Was bo u nas leje ale pomimo że wyszły dość sine to są...
Mam nadzieję że i Wam się podoba ;)
Ściskam Was mocno i życzę Wam i sobie dużo słońca ;)
Laurentino 








18 komentarzy:

  1. I stała się jasność, dla mnie ostatnie wcielenie damy najbardziej udane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. komódka ma już rzeczywiście poważną przeszłość za sobą,pomimo wszystko znów prezentuje sie zjawiskowo :)
    pozdrawiam ciepluteńko :)

    p.s.
    u mnie równiez pada :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd są te cudne lampki na półce? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można u mnie je kupić;)
      laurentino20@onet.eu

      Usuń
  4. Fajnie wyszło, zwłaszcza szuflady.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda! A szuflady rzeczywiście mają sliczny efekt.
    coś mi się zdaje, że tak już zostawisz :)

    Ściskam Kochana!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  6. w bieli jej najładniej.....no i ciekawie wyszły te szuflady..."prze-bielone"

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszka, jak ja bym chciała mieć tyle zapału co Ty:) 3 razy malowana ... :) Wyszła prześliczna,
    Marta ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A oto i ona, szuflada! Jak , ze cieszy oko. "Oplacilo sie", opala moze nie doslownie ale praca nie poszla na darmo. Efekt super!! :) Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie do 3 razy sztuka ;) i 3 wersja jest najlepsza :) ... ludzie skąd ja to znam też mam 2 komody w kolejce ... ale to już na nowym mieszkaniu będę walczyć z moimi 3 wersjami :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyszła! Ile u Ciebie tej bieli, pięknie! Teraz chyba zaczynam żałować, że u mnie i szarość i trochę beżu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też jest troszkę szarości i beżu;) Kolory ziemi choć przeważa biel.
      Pozdrawiam A.

      Usuń
  11. Chyba w bieli jej najlepiej :)
    Prześliczne są te ażurowe lampeczki!

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie wygląda ta komoda jak i cały kącik - genialna aranżacja!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...