sobota, 12 listopada 2011

Rogate Święta ;)

 



Witajcie blogowe Siostry ;)
Dziękuję za tyle ciepłych słów pod ostatnim postem;) Jest mi bardzo miło że przypadły Wam do gustu moje zmiany;) 
Dzisiaj chcę  pokazać mojego  nowego rogacza ;) Nadruk na materiał przenosiłam metodą "nitro" i myślę że to dopiero początek tej przygody... bo jest bardzo prosta a efekt interesujący;) 







Już większość dekoracji na Święta mam i chyba nikogo nie zdziwię pisząc że moim motywem przewodnim będą rogate renifery;) ... uchylam rąbka  nadchodzących  Świąt w naszym domu ;-)

















                Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego i twórczego  weekendu;)  Laurentino

niedziela, 6 listopada 2011

Black and white...



     Kolejna zmiana i kolejna zabawa kolorami;)  Lubię prostotę i naturalne surowce. U mnie dziś króluje bawełna, wiklina, len i dary natury jakie zebraliśmy z dziećmi na ostatnim spacerze;) Zapałałam wielką miłością do motywu renifera lub jeleni BYLE  ROGATE ;-)  Zmieniłam zawieszkę na szafie z serduszka na rogacza a na górze zagościł duży kosz wiklinowy.  Nowy nabytek to też  pled w biało-czarne pasy. Przybyło  kilka nowych akcentów w kolorze Black... 
Jestem w trakcie szycia poduszek z rogaczami więc niedługo dołączą do nowego wystroju;)
I na koniec moja duma... Konik zwany Dala :-)



























                              Pozdrawiam serdecznie z mojego raju... ;-) Laurentino

niedziela, 30 października 2011

Dyni ciąg dalszy ;)




Mam wrażenie że zwyczaje amerykańskie  przesiąkają nas bardziej niż byśmy tego chcieli...  Coca cola zamieszkała u nas na stałe i niestety piją ją dzieci od najmłodszych lat. Potem pojawiły się Fast food-y i święta które nijak się mają do naszej kultury... Staram się zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek ale komercja robi swoje... Czy też macie wrażenie że Święta Bożego Narodzenia to już nie to samo co było wiele lat temu? Mam wrażenie że bardziej teraz się koncentrujemy na prezentach i przesadnych zakupach spożywczych niż na prawdziwym znaczeniem Świąt. 
Póki co wielkimi krokami zbliża się Halloween i mimo że  w naszym domu nie świętujemy tego dnia to jednak dzieci namówiły mnie na zabawę z dynią a jak się już rozpędziłam to powstały też świeczniki z moich ogródkowych plonów;) 
Jesień u nas zrobiła się cudna. Idealna na spacery i pikniki ;) 













Przeprosiłam się z moją maszyną do szycia więc już niebawem pokarze moje Tworki a póki co dzielę się z Wami przedsmakiem  sesji z mojego mieszkanka ...




                        Pozdrawiam Was serdecznie wraz z moimi pomocnikami;) Laurentino

niedziela, 23 października 2011

Metamorfozo trwaj...




                Zostałam poproszona o przeprowadzenie metamorfozy kuchni. Założeniem właścicielki był mały nakład finansowy a wykorzystanie pomysłu i własnej pracy. Kuchnia była pomalowana na wściekle żółty kolor, na oknach wisiały rolety bambusowe które dodatkowo zabierały wpadające  światło. Meble są z płyty MDF i były w kolorze buku. 
Postanowiłyśmy wprowadzić dużo wanilii i odrobinę ciemnego brązu co stworzyło miłe harmonijne wnętrze;) Uszyłam zazdrostki które wprowadziły  odrobinę rustykalnego klimatu.
















                                                            A meble i ściany prezentowały się tak...





                 Mam nadzieję że Wam również się spodobały nasze małe-wielkie  zmiany;)
                                         Pozdrawiam weekendowo    Laurentino

wtorek, 18 października 2011

Pożegnanie lata...

Mimo że zachłysnęłam się początkiem jesieni że taka piękna i słoneczna to zimno przyszło szybciej niż się spodziewałam.
Rano już skrobiemy szyby w autach ... trzeba się przeprosić z garażem i zacząć w nim parkować;) Ogródek skopany więc teraz została przyjemniejsza część  czyli  drobna kosmetyka... Uwielbiam ten mój malutki raj. Nic mnie tak nie relaksuje jak godzina w ogródku;)   Delektując się wraz z moim malutkim  pomocnikiem  ostatnimi promieniami słońca  zrobiłam kilka zdjęć dla Was;)






















Zmykam resztę warzyw kroić  i pakować w woreczki;) Całkiem przyzwoite zapasy się uzbierały;) W tym roku posadziłam kilka krzaków malin i borówek  więc za rok będę też miała soki do zimowej herbatki;) A co;)
Pozdrawiam wszystkich moich podczytywaczy;) Laurentino
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...