środa, 7 sierpnia 2013

Blue...


Witajcie Kochani;)
Jeszcze jedna dekoracja z serii naturalnych:-) 
Akurat te kamienie dostałam od Weroniki z Mojej Doliny ale swoich też już nazbierałam ;)

Troszkę chodzi mi po głowie kolor niebieski... może nie tak w oczywisty sposób że zaraz ściany w kolorze "blue " ale takie delikatne elementy... Może coś zmienię...:) Mogę jedno Wam obiecać... pierwsi się dowiecie;)))
A tu już mieszkanko znalezione w internecie. Idealne na lato... Delikatne i subtelne a efekt mokrej podłogi jest bardzo ciekawy choć nie wiem czy  chciałabym taką u siebie:)))

Pozdrawiam Was cieplutko
  Laurentino

14 komentarzy:

  1. Taka podłoga to moje marzenie (w wersji matowej oczywiście ;)) - śliczne mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To żywica chyba. Ja bym taką chciała ale nieskazitelnie białą. Niestety mogę tylko pomarzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym taką chciała mat... ale też mogę tylko pomarzyć :)))

      Usuń
  3. dziewczyny a widziałyscie te podłogi?

    http://www.witex.com/menue-i-vertikal-produkte-pl.html

    ostatnio je wypatrzyłam w jakiejś gazecie wnetrzarskiej i podobno całkiem przyzwoita cena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne ... ale to jednak panele a my mówimy o posadce, wylewce albo jak to tam się nazywa;)))
      Ale dzięki za ciekawą stronę;)

      Usuń
  4. cudowne, inspirujące wnętrza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie to mieszkanko jest piękne, robi wrażenie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniutkie to mieszkanko,zapraszam na mojego bloga dopiero zaczynam oraz do obserwacji,pozdrawiam Ewa http://uszycprzerobic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ładne te kamyczki z napisami:) chyba muszę tak przyozdobić tez swoje:)
    a podłoga - klasa sama w sobie!:) uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Nabrałam ochoty na spacer w poszukiwaniu kamyków ;) ale mokra podłoga za to jakoś do mnie nie przemawia.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Droga koleżanko, to nie fair. To naprawdę nie fair, że wrzucasz na swojego bloga tak zatrważającą ilość przecudownych zdjęć, pomysłów, inspiracji. Przez to takie osóbki jak ja nie mogą spać po nocach, bo ciągle myślą: co by tu zmienić, co by kupić, przemalować, przetapetować, przestawić:- ))

    Przez Ciebie mam już konkretną, wyklarowaną wizję swojego M. Tylko że nie wiem, do cholery jasnej, czy zacząć swoje M tworzyć z tego, które mam, czy sprzedać je, kupić inne, a potem dopiero brać się za domową twórczość.

    A tak poważnie - uwielbiam Twojego bloga. Z niecierpliwością czekam na nowe wpisy i z przyjemnością, kiedy nie mam co robić (albo wmawiam sobie, że nie mam) przeglądam archiwalne wpisy n-ty raz.

    Pozdrowienia z chłodnych (nareszcie!!!) Gliwic,

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Trzymam kciuki za zmiany w mieszkanku;)
      Pozdrawiam A.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...